Wiele osób określających się jako medium było zwykłymi oszustami i wykorzystywało łatwowierność bliźnich. Niektórzy sami przyznawali się do oszustwa. Najczęściej posługiwali się prostymi technicznie sztuczkami. Demaskowali ich przeważnie profesjonalni magicy. Wszystkie te oszustwa nie pozbawiły poszukiwaczy duchów ich wiary. Książki poświęcone temu zjawisku donoszą o udanych seansach spirytystycznych, jednak z reguły milczą na temat dawno odkrytych oszustw. Spirytyzm odrzucają także katolicy, protestanci i prawosławni. Podczas seansów wykorzystuje się zjawiska paranormalne oraz telekinezę. Owe zjawiska do dziś budzą wiele kontrowersji. Choć łowcy duchów do dziś próbują udowodnić istnienie duchów, nie udało im się uzyskać odpowiednich dowodów, które mogłyby potwierdzić istnienie zjawisk nadprzyrodzonych. Znacznie łatwiej wytłumaczyć niektóre opowieści o spotkaniach z duchami. Uważane są one często za halucynacje. Mogą być one wywołane nawet narkotykami i środkami halucynogennymi. Myślimy o jakimś znajomym, o którym dawno nic nie słyszeliśmy, kilka minut później dzwoni telefon i okazuje się, że to on. Któż nie przeżył czegoś podobnego? Od wieków ludzie opowiadają takie sytuacje. W niektórych przypadkach te zdolności są wręcz rozwinięte, mówi się nawet, że ktoś ma szósty zmysł. Przez długi czas takie uzdolnienia przypisywano osobom, które posądzane były o pakt z diabłem lub duchami. Od kilkudziesięciu lat jednak zajmują się nimi naukowcy. Nazywamy ich parapsychologami. Tajemnicze zdolności określa się również jako zjawisko psi, bądź zjawiska nadprzyrodzone. Dotychczas nie wiemy nic o możliwości wymiany informacji między dwoma mózgami bez pośrednictwa zwykłych zmysłów, przewidywania przyszłości, poruszania przedmiotów czy wyginania łyżeczki siłą woli. Jednoznaczne dowody na tego typu zdolności na pewno wywołałyby sensację i wywarłyby silny wpływ na naukowe postrzeganie świata.
Tagi: często, duch, halucynogenne, katolicy, myśli, narkotyk, pozbawienie, przyroda, łatwy
Najważniejsze jest, że człowiek z Rakiem na ascendencie polega bardziej na własnych siłach i dynamicznej sile miłości, podczas gdy jednostka z Koziorożcem na ascendencie będzie odnosiła się do bardziej bezosobowych i ponadosobowych koncepcji oraz technik organizacyjnych. Carl Jung miał Koziorożca na ascendencie i jego system psychologii podkreśla znaczenie archetypów zbiorowej podświadomości, które w końcowym rozrachunku okazują się ważniejsze niż ściśle osobiste odczucia i koncepcje intelektualne. Z drugiej strony Adler, inny psycholog, który oderwał się od szkoły freudowskiej, miał w ascendencie Raka. Podkreślał wagę czysto samodzielnego rozwiązywania problemów i dążenie do władzy, które rekompensuje uczucia niższości poprzez agresywne zachowanie. Człowiek, w którego horoskopie Rak jest znakiem wschodzącym, może mieć skłonności do korzystania z tego rodzaju rekompensaty, głównie starając się nawiązać kontakt z innymi ludźmi. Może on bać się interakcji z drugim człowiekiem. Przykładem takiej sytuacji jest horoskop Franklina D. Roosevelta, chociaż w jego wypadku planety w domu dziesiątym i silne ich skupisko w znaku Byka jeszcze silniej wpłynęły na jego osobowość i przeznaczenie. Te dwa znaki mają swe początki w przesileniu dnia z nocą, chwili, kiedy dwa bieguny słonecznej siły życia znajdują się w całkowitej równowadze. W znaku Raka siła dnia osiąga szczyt swojej mocy, mimo że siła nocy nie jest w żadnym wypadku zniszczona i że od tego momentu zacznie się odradzać. W taki sposób cechy charakterystyczne siły dnia i nocy uwydatniają się maksymalnie w tych znakach zodiaku, co służy celom, które nie pozostają bez wpływu na resztę cyklu zodiakalnego: pozwala to bowiem na manifestację jednego z dwóch biegunów w całej okazałości i z wszystkimi ograniczeniami. W znaku Raka, Słońce, które poruszało się w kierunku północnym w deklinacji, co znaczy, że przez trzy miesiące zachody Słońca występowały na północ od dokładnego zachodu, stoi nieruchomo.
Pojawia się tu niebezpieczeństwo przejęcia kontroli przez silne i inteligentne ego, które może stać się sprawnym organizatorem skomplikowanych doświadczeń życiowych. W takim przypadku wiele zależy od znaku na ascendencie. W większości przypadków znakiem takim będzie albo Wodnik, albo Ryby; jedynie na dalekiej północy mógłby okazać się nim Koziorożec stanowiący zazwyczaj element stabilizujący. Wodnik na ascendencie może oznaczać silny idealizm i niezadowolenie społeczne; Ryby na ascendencie wprowadzają skłonności do trascendencji a także do niestabilności stworzonych przez Bliźnięta fundamentów osobowości. Położenie planet w domu czwartym może mieć ogromny wpływ na typowe cechy Bliźniąt, z jednej strony przyczyniając się do wzmożenia nastrojów niepokoju lub, z drugiej strony, do ustabilizowania intelektu, od którego zależy wewnętrzny spokój człowieka. Kiedy sytuacja odwraca się i na wierzchołku czwartego domu pojawia się Strzelec, korzeniami umożliwiającymi stabilizację i wzmocnienie osobowości będą koncepcje filozoficzne, religijne i wartości poprzednich pokoleń. Ponieważ ludzie spod znaku Raka dążą do osiągnięcia poczucia jedności będącej podstawą wszelkich doświadczeń, nierzadko dochodzą do mistycznych objawień. Znak Raka kojarzy się często z darami nadprzyrodzonymi, prawdziwość takiego przekonania zależy jednak od rozumienia pojęcia darów nadprzyrodzonych. Dar jasnowidzenia jest zwykle procesem „całościowym”, w którym znaczenie całej sytuacji widziane jest przez jasnowidza jako symbol lub scena. Charakterystyczne jest tutaj tworzenie całości. Budowanie domu i to nie tylko domu fizycznego jest innym przykładem tworzenia całości. Dwubiegunowa para mężczyznakobieta jest idealną całością, potencjalnie płodną, ponieważ jest ustabilizowana jako jedna jednostka biologiczna i społeczna. Koziorożec odnosi się też do sukcesów w integracji. Podczas gdy Rak odnosi się do wąskiej jedności biologicznej i psychicznej jednostki, w przypadku Koziorożca mamy do czynienia z uzyskiwaniem jedności na skalę kraju w sferach polityki i zarządzania.
Bodhi oznacza przebudzenie się ze snu ignorancji i termin ten stworzył Budda po doświadczeniu tego zjawiska.Bodhi można nazwać również oświeceniem czy zrozumieniem. Gdy doświadczymy bodhi uwolnimy się z tzw. samsary, czyli nieustannego cyklu narodzin i śmierci. Da nam to uwolnieni się od cierpienia. Aby osiągnąć bodhi trzeba rozwinąć w sobie pełną doskonałość i zrealizować 37 czynników, które nazywamy ‘Skrzydłami ku Oświeceniu’. Kiedy dotyka nas oświecenie znikają w nas takie rzeczy, jak: wszelka żądza, gniew, ułuda, ignorancja, pragnienie i fałszywa wiara w ‘ja’. Do Skrzydeł ku Oświeceniu zalicza się: cztery podstawy uważności, cztery rodzaje właściwego wysiłku, cztery podstawy sukcesu, pięć czynników zwierzchnich, pięć sił, siedem czynników Przebudzenia, Ośmiostopniowa Szlachetna Ścieżka. Budda osiągając swój najwyższy cel, osiągnął również trzy rodzaje wiedzy dotyczące swoich poprzednich żywotów, prawa karmy i Czterech Szlachetnych Prawd. Można wyróżnić trzy rodzaje Przebudzenia: Budda Powszechny, Przebudzenie Ucznia i Osobistym Oświecenie. Budda Siakjamuni był założycielem buddyzmu, inaczej można go nazywać Sakiamuni, Sakjamuni, Śakjamuni .Budda Siakjamuni nazywał się Siddhartha Gautama i pochodził z rodu Sakjów. Pochodzi z Lumbini i prawdopodobnie żył w latach 563-483 p.n.e. Jego ojciec, Suddhodana, był władcą jednego z królestw, a matka – Mahamaja, królową. Od dzieciństwa żył w bogactwie i przepychu. Gdy zobaczył, co dzieje się poza murami jego królestwa, postanowił porzucić wszystko i stać się ascetą. Za cel postawił sobie wynalezienie sposobu na wyzwolenie z cierpienia wszystkich ludzi. Przez 7 lat surowej ascezy i poznawania poglądów różnych mądrych ludzi, poddał się medytacji i po 49 dniach wielkich pokus i trudów, osiągnął założony cel. Odnalazł to, co doprowadzi nas do szczęścia, wyzwoli od cierpienia ludzkość. Bał się ogłosić to światu, ale dzięki bogu Brahmie Sahapatiemu, postanowił opowiedzieć o owocach medytacji swoim byłym towarzyszom ascezy i nazywamy to Wprawieniem w Ruch Koła Dharmy. Budda Siakjamuni zaczął nauczać Dobrego Prawa, tzw. Dharmy. Stworzył trzy nauki : prawo przyczynowości – Karma, druga nauka odnosi się do Pustości – Siunjata wszystkich przejawień, a trzecia do Natury Buddy – Tathagatagarbha.