Najważniejsze jest, że człowiek z Rakiem na ascendencie polega bardziej na własnych siłach i dynamicznej sile miłości, podczas gdy jednostka z Koziorożcem na ascendencie będzie odnosiła się do bardziej bezosobowych i ponadosobowych koncepcji oraz technik organizacyjnych. Carl Jung miał Koziorożca na ascendencie i jego system psychologii podkreśla znaczenie archetypów zbiorowej podświadomości, które w końcowym rozrachunku okazują się ważniejsze niż ściśle osobiste odczucia i koncepcje intelektualne. Z drugiej strony Adler, inny psycholog, który oderwał się od szkoły freudowskiej, miał w ascendencie Raka. Podkreślał wagę czysto samodzielnego rozwiązywania problemów i dążenie do władzy, które rekompensuje uczucia niższości poprzez agresywne zachowanie. Człowiek, w którego horoskopie Rak jest znakiem wschodzącym, może mieć skłonności do korzystania z tego rodzaju rekompensaty, głównie starając się nawiązać kontakt z innymi ludźmi. Może on bać się interakcji z drugim człowiekiem. Przykładem takiej sytuacji jest horoskop Franklina D. Roosevelta, chociaż w jego wypadku planety w domu dziesiątym i silne ich skupisko w znaku Byka jeszcze silniej wpłynęły na jego osobowość i przeznaczenie. Te dwa znaki mają swe początki w przesileniu dnia z nocą, chwili, kiedy dwa bieguny słonecznej siły życia znajdują się w całkowitej równowadze. W znaku Raka siła dnia osiąga szczyt swojej mocy, mimo że siła nocy nie jest w żadnym wypadku zniszczona i że od tego momentu zacznie się odradzać. W taki sposób cechy charakterystyczne siły dnia i nocy uwydatniają się maksymalnie w tych znakach zodiaku, co służy celom, które nie pozostają bez wpływu na resztę cyklu zodiakalnego: pozwala to bowiem na manifestację jednego z dwóch biegunów w całej okazałości i z wszystkimi ograniczeniami. W znaku Raka, Słońce, które poruszało się w kierunku północnym w deklinacji, co znaczy, że przez trzy miesiące zachody Słońca występowały na północ od dokładnego zachodu, stoi nieruchomo.
Tagi: ascendencja, człowiek, horoskop, ludzie, rak, sytuacja, znani